poniedziałek, 16 września 2019

Conchita

To wasza wina mówią chłopcy
w czarnych i brunatnych koszulach

nie dochowałyście czujności zamieniłyście
pochodnie na neony
mundury na cekiny
waszym wieczorowym sukienkom
brakuje kieszeni gdzie palce
mogłyby czule
zaciskać się na spuście

a jednak klucze sterczą
z waszych zamkniętych pobielałych dłoni

same widzicie:
jak moglibyśmy żyć
bez wzajemnie gwarantowanego zniszczenia
kiedy świat jest pełen
ludzi takich jak my?

same rozumiecie
musimy to robić:
po roztańczonej Europie
krążą już widma ojców
carów kaiserów
führerów

więc palić tęcze golić brody
zdjąć sukienki

niech przejeżdżając
czują się jak w domu